piątek, 30 maja 2014

Hu hu ha, nasza zima zła

Za oknem wiosna, a ja proponuję książkę o tytule jednoznacznie kojarzącym się z zimą i niskimi temperaturami.





Na początku jest trup. A właściwie to kilka trupów, ale ten jeden jest znaczący. Jest nim meteorolog, który odkrył, że nad Polskę nadciąga niż atmosferyczny mogący spowodować, że nadchodzące święta Bożego Narodzenia będą przypominać epokę lodowcową. Do rozwiązania zagadki śmierci Bartosza Wicherka zostaje stworzony specjalny zespół pod dowództwem nadkomisarza Jakuba Tyszkiewicza. Jednak po znalezieniu pendrive'a z dokumentami meteorologa grupa zostaje rozwiązana, a jej członkowie skierowani na urlopy. Nie dane im będzie spędzić wolnego czasu w gronie rodzinnym, gdyż pewne kręgi chcą wykorzystać nadchodzące oziębienie do swoich, nie do końca uczciwych, celów.
Co można zrobić dla kogoś bliskiego? Jak wysoko może sięgać spisek i co można zrobić aby sięgnąć po władzę? Ile warte są poglądy polityczne? 
"Mróz" to chronologicznie druga książka, której bohaterem jest Jakub Tyszkiewicz i jego współpracownicy z policji. Pojawiają się też pewne postaci z innych książek tego autora, ale nie będę zdradzał kto to jest. 
Zaczynająca się jak kryminał a przechodząca w rasowe "political fiction" akcja w książce podąża kilkoma wątkami, jednak nie ma problemu aby je śledzić. Autor uniknął też nadmiarowego tworzenia postaci, a te są dobrze scharakteryzowane i autentyczne. Pomimo, że pozycja nie należy do najcieńszych (408 stron), to w trakcie lektury nie jest to zauważalne.


Tytuł: Mróz
Autor: Marcin Ciszewski
Wydawnictwo: Ender 
Rok wydania: 2010
Stron: 408

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...